Kontekst:
Legia Warszawa otwiera nowy stadion.

Brief:
Stworzenie widowiska, wzbudzenie pożądania bycia na tym wydarzeniu oraz innych wydarzeniach organizowanych przez Legię. Wywołanie zainteresowanie nowych osób oraz „kibiców telewizyjnych” stadionem i piłkarskim widowiskiem na europejskim poziomie, zapewnienie dużego pokrycia w mediach poza sportowych.








Takich emocji się nie zapomina…


Otwarcie stadionu, który staje się nowym domem jednego z najbardziej znanych klubów piłkarskich w Polsce,
to wydarzenie, które musiało zyskać niezwykłą oprawę.
Nasz pomysł wyróżniał się kompleksowym podejściem do tego ambitnego wyzwania, dokładnie przemyślanymi założeniami organizacyjnymi oraz ciekawym i dostosowanym do specyfiki odbiorców oraz uczestników programem uroczystości.

 

 

 

 

W realizacji ceremonii otwarcia Nowego Stadionu Legii zwrócono więc uwagę na każdy, nawet najdrobniejszy element – od powitania kibiców zgromadzonych przed stadionem, przez odpowiednią oprawę ich wejścia na koronę obiektu, poprzez sam przebieg imprezy i efektowne jej zakończenie.

 

 

 

 

W pracach nad częścią artystyczną wydarzenia brali udział wykonawcy, którzy mają już na koncie występy podczas takich wydarzeń jak Finał Ligi Mistrzów. Zwięzły i widowiskowy spektakl, który rozgrywał się na murawie stadionu, był  zbudowany z motywów historycznych związanych z klubem, spektakularnych pokazów akrobatycznych oraz oficjalnej ceremonii otwarcia obiektu. Wszystko to przy najlepszym dopingu w Polsce, pod którego wrażeniem był nawet obecny na stadionie trener drużyny Arsenal Londyn - Arsene Wenger.

 

 

 

 

- Ten  projekt to modelowy przykład pracy w ciągle zmieniających się warunkach. Scenariusz ceremonii zmieniał się niemal z dnia na dzień, ponieważ postęp prac budowlanych na obiekcie stawiał przed nami coraz to nowe wyzwania – mówił Paweł Lewandowski – Senior Project Manager, który w RedComm odpowiadał za realizację projektu
– A o potknięciach nie mogło być mowy – cała uroczystość była transmitowana na żywo, na antenie stacji n-Sport oraz TVN Warszawa.
Wydarzenie to odbiło się również szerokim echem w Internecie, a radość organizatorów jest tym większa, że znakomita część komentarzy kończyła się bardzo podobnie – „DO ZOBACZENIA”. Cel został więc zrealizowany w 100%.